19-letni Kai Havertz na celowniku Bayernu

Dodaj Eurosport do zaufanych źródeł w Google

Prezes Bayernu Monachium Uli Hoeness kilka dni temu zakomunikował, że w letnim oknie transferowym dojdzie do kolejnych zmian w kadrze zespołu. Z drużyną prawdopodobnie pożegna się 34-letni skrzydłowy Arjen Robben. Wśród jego następców wymienia się zaledwie 19-letniego Kaia Havertza, który rozgrywa znakomity sezon w Bundeslidze, a w czwartek po raz drugi wystąpił w reprezentacji Niemiec.

Foto: Eurosport

Wszystko wskazuje na to, że latem z Bayernem Monachium pożegna się nawet pięciu piłkarzy. Nieoficjalnie mówi się o Jeromie Boatengu, Rafinhi, Sandro Wagnerze, Francku Riberym i Arjenie Robbenie. W stolicy Bawarii zdają sobie sprawę, że muszą odmłodzić zespół oraz pozyskać nowe gwiazdy. Niemieckie media twierdzą, że jednym z zawodników, którzy mogą wzmocnić klub z Allianz Arena jest zaledwie 19-letni Kai Havertz.

Talent czystej wody

Środkowy pomocnik lub prawoskrzydłowy Bayeru Leverkusen uchodzi za jednego z najbardziej utalentowanych piłkarzy młodego pokolenia. W pierwszym zespole Aptekarzy wystąpił w październiku 2016 roku – miał zaledwie 17 lat i 126 dni, co oznacza, że jest najmłodszym debiutantem w historii klubu z BayArena.
W obecnym sezonie Havertz spisuje się znakomicie – w 16 meczach strzelił aż 6 goli i zanotował 5 asyst. Biorąc pod uwagę jego wiek i małe doświadczenie to znakomite liczby. Jednak to jeszcze nie wszystko – młokos ma już za sobą dwa występy w pierwszej reprezentacji Niemiec. W czwartkowy wieczór zagrał od początku w towarzyskim meczu z Rosją (3:0) i zanotował asystę przy trafieniu Serge’a Gnabry’ego na 3:0.

Chwalą go wszyscy

Selekcjoner niemieckiej kadry Joachim Loew jest pod wielkim wrażeniem boiskowej dojrzałości Havertza i przede wszystkim faktu, że jego głównym celem jest stwarzanie sytuacji kolegom.
- Zaimponował mi. Bardzo pewnie utrzymuje się przy piłce, dobrze się ustawia i wychodzi na pozycje. Kiedy dostaje piłkę, to zawsze stara się iść do przodu. Widać to również na treningach - powiedział Loew.
Głos zabrał również piłkarz Bayernu Monachium Joshua Kimmich. On także wystąpił w meczu z Rosją i z bliska mógł oglądać poczynania młodszego kolegi z reprezentacji. Kimmich przyznał, że taki zawodnik przydałby się na Allianz Arena.
- Nie mogę go kupić, ale Kai Havertz jest piłkarzem, który bardzo pasowałby do naszego zespołu – stwierdził obrońca.
Kontrakt rosłego pomocnika (188 cm wzrostu) z Bayerem Leverkusen obowiązuje do czerwca 2022 roku.
Autor: PO / Źródło: Eurosport
dołącz do Ponad 2 milionów użytkowników w aplikacji
Bądź na bieżąco z najnowszymi wiadomościami, wynikami i wydarzeniami na żywo
Pobierz
Udostępnij
Reklama
Reklama