Eurosport
Scottie Pippen razem z willą sprzedaje luksusowe samochody
📝
23/03/2021, 08:15 GMT+1
Ponad dekadę trwają starania słynnego byłego koszykarza m.in. Chicago Bulls Scottiego Pippena o sprzedaż luksusowej posiadłości na Florydzie. Kiedy kolejne obniżki ceny nie przyniosły rezultatu, były gwiazdor ligi NBA postanowił wzbogacić ofertę o atrakcyjny bonus.
Michael Jordan i Scottie Pippen
Foto: Eurosport
Sześciokrotny mistrz NBA z Bulls (1991-1993 oraz 1996-1998) zakupił w 2000 roku działkę w ekskluzywnej dzielnicy Harbor Beach w Fort Lauderdale, mieśćie należącymj do metropolii Miami, za 1,3 mln dol. Wybudował następnie rezydencję mającą m.in. ogromną jadalnię, sześć sypialni oraz 10 łazienek, a także basen i boisko do koszykówki.
Małżonkowie postanowili sprzedać posiadłość w 2010 r., wystawiając ją na rynek nieruchomości za 16 mln. dol. Od tego czasu obniżali jej wartość kilkukrotnie, do 10,9 mln dol. - według gazety „Miami Herald”.
Wyjątkowa promocja
Para zdążyła się w międzyczasie rozejść w 2016 r., ale nabywców jak nie było, tak nie ma. Stąd pomysł, by do transakcji dołączyć trzy ekskluzywne samochody: Porsche 911, Mercedesa G63 i Ferrari 488. Ich wartość szacowana jest przez portal sportscasting.com na ponad półtora miliona dolarów.
Pippen to dwukrotny mistrz olimpijski z reprezentacją USA (1992, 1996) i członek koszykarskiej Galerii Sław NBA. Przed rokiem był jednym z głównych bohaterów fabularyzowanego dokumentu "Ostatni taniec", poświęconego Michaelowi Jordanowi i Chicago Bulls.
Twórcy filmu wielokrotnie przedstawiali w nim Pippena rozważającego opuszczenie drużyny z powodu niesprawiedliwego - jego zdaniem - traktowania pod względem finansowym przez władze klubu.
W tamtych czasach był przez wielu uważany za drugiego najlepszego - po Jordanie - koszykarza świata. Tymczasem zarabiał gorzej niż rezerwowi. W trakcie największych sukcesów z Bykami obowiązywał go jednak siedmioletni kontrakt na sumę 18 milionów dolarów.
Autor: macz / Źródło: eurosport.pl, PAP
Powiązane tematy
Reklama
Reklama