Sam Presti i Billy Donovan z Oklahoma City Thunder z pogróżkami po oddaniu Paula George'a

W Oklahoma City Thunder przerwę między sezonami wykorzystano na gruntowne wietrzenie szatni. Z klubem pożegnały się największe gwiazdy Paul George i Russell Westbrook. Część kibiców nie potrafiła pogodzić się z kierunkiem obranym przez zespół. Generalny menedżer Sam Presti i trener Billy Donovan przekonali się o tym na własnej skórze, otrzymując wiadomości z groźbami śmierci - donosi lokalna

Billy Donovan

Foto: Eurosport

"Wymieniliście Paula George'a, ale zatrzymaliście Raymonda Feltona. Zatrzymaliście też Andre Robersona. Czy wy nie kochacie Russella Westbrooka? Mam nadzieję, że on was wszystkich pozabija. Sam chcę was wszystkich pozabijać" - brzmiała wiadomość pozostawiona w skrzynce telefonicznej biura Thunder.

Granice przekroczone

Wzburzony kibic obrzucił również obelgami trenera zespołu Billy'ego Donovana, który prowadzi zespół z Chesapeake Energy Arena od 2015 roku. Z zapisu rozmowy wynika, że mężczyzna pochodzący ze stanu Virginia wspomniał również o bombie i zapowiedział, że wysadzi wszystko w powietrze, gdy pojawi się w Oklahomie.
Nie poprzestał na jednej wiadomości. Stwierdził, że nie dba o to, czy sprawa zostanie zgłoszona policji i po kilku minutach zadzwonił ponownie, powtarzając pogróżki. Tym razem oberwało się generalnemu menedżerowi Samowi Prestiemu, a groźby zostały skierowane także pod adresem jego rodziny.
Władze Thunder poinformowały o wszystkim miejscowe organy ścigania, które badają sprawę.

Nowe otwarcie OKC

Całe zdarzenie miało miejsce po wymianie sześciokrotnego uczestnika Meczów Gwiazd Paula George'a do Los Angeles Clippers. Zespół z Oklahomy otrzymał w zamian m.in. bardzo obiecującego rozgrywającego Shaia Gilgeous-Alexandra, włoskiego skrzydłowego Danilo Gallinariego oraz pięć wyborów w pierwszej rundzie draftu.
To niespotykana dotąd rekompensata nawet za największe gwiazdy ligi. Transakcja doprowadziła jednak do pożegnania lokalnego bohatera kibiców Russella Westbrooka, który mając prawie 31 lat, nie chciał grać w zespole przechodzącym przebudowę. MVP sezonu 2016–17 ostatecznie trafił do Houston Rockets, gdzie ponownie będzie grał u boku Jamesa Hardena, który w Thunder zaczynał swoją karierę.
Autor: jac/łup/kwoj / Źródło: eurosport.pl, sports.yahoo.com
dołącz do Ponad 3 milionów użytkowników w aplikacji
Bądź na bieżąco z najnowszymi wiadomościami, wynikami i wydarzeniami na żywo
Pobierz
Udostępnij
Reklama
Reklama