Los Angeles Lakers bez trenera. Luke Walton odchodzi

Sezon regularny w NBA dobiegł końca, niektóre kluby zaczęły robić zatem porządki. Los Angeles Lakers ogłosili zakończenie współpracy ze szkoleniowcem Lukiem Waltonem, a już wcześniej z Jeziorowcami pożegnał się prezydent Magic Johnson. To efekt braku awansu do fazy play-off.

Foto: Eurosport

Po trzech dniach od rezygnacji Johnsona z funkcji prezydenta, klub z Miasta Aniołów ogłosił decyzję, która była spodziewana od dłuższego czasu. W oficjalnym komunikacie drużyna poinformowała o rozwiązaniu kontraktu z Waltonem. W nowym sezonie klub będzie walczył o play-offy z innym szkoleniowcem. W mediach pojawiają się informacje, że również w zmienionym składzie.

Koniec trzech lat współpracy

- Chcielibyśmy podziękować Lukowi za ostatnie trzy lata pracy. Jednocześnie życzymy mu powodzenia w dalszej karierze - powiedział menedżer LA Lakers Rob Pelinka.
- Dziękuję właścicielom klubu, a więc rodzinie Buss, za to, że dali mi możliwość bycia częścią tej wspaniałej organizacji. Zawsze będzie szczególna dla mnie oraz dla mojej rodziny - stwierdził Walton.
Przed sezonem do zespołu dołączył największy gwiazdor ostatnich sezonów - LeBron James, dlatego automatycznie oczekiwania wzrosły. Rozgrywki okazały się jednak fatalne, bo Lakersi zajęli 10. miejsce w Konferencji Zachodniej i nie awansowali do play-offów. Trzykrotny mistrz NBA nie wystąpi w decydującej fazie sezonu po raz pierwszy od 14 lat.
Teraz klub czeka dużo pracy, by wrócić do ligowej czołówki. Jednym z faworytów do objęcia drużyny jest Tyronn Lue, czyli były zawodnik Lakersów oraz były szkoleniowiec Jamesa w Cleveland Cavaliers. Innym rozwiązaniem może być zatrudnienie Monty'ego Williamsa.
Autor: fira / Źródło: Eurosport
dołącz do Ponad 3 milionów użytkowników w aplikacji
Bądź na bieżąco z najnowszymi wiadomościami, wynikami i wydarzeniami na żywo
Pobierz
Udostępnij
Reklama
Reklama