Argentyna - Serbia: wynik meczu Mistrzostw Świata w koszykówce 2019

To było prawdopodobnie najlepsze spotkanie tegorocznych mistrzostw świata w koszykówce w Chinach. We wtorek w Dongguan Argentyńczycy po fantastycznym występie pokonali Serbów 97:87 (25:23, 29:26, 14:18, 29:20). Świetnie zaprezentował się doświadczony Luis Scola, który zdobył 20 punktów.

Foto: Eurosport

Faworytem spotkania byli Serbowie, którzy w dwóch pierwszych fazach mistrzostw świata pokazali niesamowitą dyspozycję. Dopiero w ostatnim meczu drugiej rundy grupowej przegrali po raz pierwszy. Lepsi od nich okazali się Hiszpanie. To sprawiło, że ekipa z Bałkanów zajęła drugie miejsce w tabeli i przez to zmierzyła się z Argentyną. A zespól z Ameryki Południowej pokonał w ostatniej rundzie Polaków.

Wyjątkowa skuteczność

To, co Albicelestes pokazali we wtorek było fenomenalne. Od początku idealnie grą zespołu kierował Facundo Campazzo. Filigranowy rozgrywający Realu Madryt już w pierwszej kwarcie miał sześć asyst. Jego koledzy znakomicie trafiali za trzy punkty, ale Serbowie nie pozostawali dłużni. Obie ekipy prezentowały niesamowitą skuteczność. Do przerwy Argentyńczycy prowadzili 54:49.
W drugiej części długo kontrolowali wydarzenia na parkiecie. W 31. minucie stracili jednak przewagę. Po rzucie Marko Guduricia za trzy serbski zespół wygrywał 70:68. Potem jednak fenomenalnie zaczęła wyglądać współpraca Campazzo z Luisem Scolą. Ten drugi to już prawie 40-letni środkowy, który znakomicie pamięta mistrzostwo olimpijskie dla Argentyny z Aten w 2004 roku.

Idealna współpraca

W najważniejszych momentach znakomicie finalizował akcje. Na dodatek zbierał i był faulowany. Łącznie zakończył mecz z dorobkiem 20 punktów. Warto dodać, że Scola do turnieju przygotowywał się indywidualnie w swoim gospodarstwie rolnym. Pomagał mu przy tym specjalnie przez niego zatrudniony trener. Teraz idealnie wykorzystywał podania Campazzo, który łącznie miał 12 asyst i 18 punktów.
Najskuteczniejszy w gronie Serbów był Bogdan Bogdanović - 21 punktów, a Nikola Jokic miał 16 pkt i 10 zbiórek.
Po tym spotkaniu można z całym przekonaniem powiedzieć, że Polska przegrała z zespołem, który jest w kapitalnej dyspozycji.
W półfinale Argentyńczycy zmierzą się z Amerykanami albo Francuzami.
Autor: Srogi / Źródło: eurosport.pl
dołącz do Ponad 3 milionów użytkowników w aplikacji
Bądź na bieżąco z najnowszymi wiadomościami, wynikami i wydarzeniami na żywo
Pobierz
Udostępnij
Reklama
Reklama