Eurosport
Basso prawie wygrał
📝
29/05/2010, 18:02 GMT+2
Ivan Basso z grupy Liquigas powoli może odbierać gratulacje za zwycięstwo w tegorocznym wyścigu Giro d'Italia. Przedostatni, sobotni etap Włoch ukończył na trzecim miejscu powiększając przewagą nad drugim w klasyfikacji generalnej Davidem Arroyo.
Eurosport
Foto: Eurosport
Sobotnie zmagania niespodziewanie wygrał Johann Tschopp z grupy Bouygues Telecom. W niedzielę ostatni etap - 15 kilometrowa jazda na czas.
Basso duże podziękowania winien jest Sylwestrowi Szmydowi. Polak od początku wyścigu wspaniale pomaga mu w górach. Nie inaczej było w sobotę.
Czterdzieści trzy kilometry przed metą 20. etapu zaczął się podjazd na najwyższą premię górską tegorocznego Giro - przełęcz Gavia (2621 m n.p.m). Basso tracił w tym momencie do prowadzących kolarzy ponad dwie minuty. Na podjeździe za odrabianie strat wziął się Szmyd, któremu Basso usiadł na kole. Efekt? Strata została zmniejszona o minutę!
Po wykonaniu zadania Szmyd zjechał oczywiście na dalszą pozycję. Tym niemniej ze swojej roli głównego pomocnika Basso wywiązuje się tak dobrze, że grupa Liquigas przedłużyła z nim kontrakt o dwa lata.
Po pokonaniu przełęczy Gavia kolarze musieli przejechać jeszcze 15 km w dół zbocza i 6 km w górę do Ponte di Legno, gdzie znajdowała się meta. Na ostatnim podjeździe Basso (już bez asysty Szmyda,) jechał spokojnie, nie zwracając uwagi na atakujących z przodu Aleksandra Vinokurowa i Carlosa Sastre. Zajmowali oni wprawdzie miejsca w pierwszej dziesiątce klasyfikacji generalnej, ale ich strata do Basso była zbyt okazała.
Włoch ożywił się dopiero, gdy trzy kilometry przed metą od jego grupy oderwał się Evans. Atak mistrza świata był spektakularny, ale Basso skontrował i nie dał odjechać dalej, niż na dziewięć sekund. Evans nie dał rady wyprzedzić też Tschoppa i dojechał drugi.
Na czołowych miejscach w klasyfikacji generalnej utrzymane zostało status quo. Jutro ostatni etap - 15 kilometrowa jazda na czas. Jeśli Basso ominie pech, bez trudu powinien utrzymać różową koszulkę. Zacięta walka będzie się toczyć o pozostałe miejsca na podium.
20. etap - 29 maja: Bormio - Ponte di Legno/Tonale, 178 km:
1. Johann Tschopp (Szwajcaria) Bbox Bouygues Telecom - 5:26:47 2. Cadel Evans (Australia) BMC Racing Team - strata 0:00:16 3. Ivan Basso (Włochy) Liquigas-Doimo - 0:00:25 4. Michele Scarponi (Włochy) Androni Giocattoli - ten sam czas 5. David Arroyo Duran (Hiszpania) Caisse d'Epargne - 0:00:41 6. Vincenzo Nibali (Włochy) Liquigas-Doimo - 0:00:43 7. John Gadret (Francja) AG2R La Mondiale - 0:00:48 8. Bauke Mollema (Holandia) Rabobank - 0:00:50...
...
42. Sylwester Szmyd (Polska/Liquigas) 15.30126. Maciej Bodnar (Polska/Liquigas) 37.54
Klasyfikacja generalna po 20. etapie:
1. Ivan Basso (Włochy) Liquigas-Doimo - 87:23:00 2. David Arroyo Duran (Hiszpania) Caisse d'Epargne - strata 0:01:15 3. Vincenzo Nibali (Włochy) Liquigas-Doimo - 0:02:56 4. Michele Scarponi (Włochy) Androni Giocattoli - 0:02:57 5. Cadel Evans (Australia) BMC Racing Team - 0:03:47 6. Richie Porte (Australia) Team Saxo Bank - 0:07:25 7. Alexander Vinokourov (Kazachstan) Astana - 0:07:31 8. Carlos Sastre (Hiszpania) Cervelo TestTeam - 0:08:55
...
60. Sylwester Szmyd (Polska/Liquigas) 2:26.21127. Maciej Bodnar (Polska/Liquigas) 4:05.15
Powiązane tematy
Reklama
Reklama