Eurosport
Vuelta a Espana 2019: wyniki 13. etapu; klasyfikacja generalna
📝
06/09/2019, 16:38 GMT+2
Losy 13. etapu kolarskiego wyścigu Vuelta a Espana zgodnie z oczekiwaniami rozegrały się na morderczym finałowym podjeździe na szczyt Alto de los Machucos. Zwyciężył 20-letni Słoweniec Tadej Pogacar (UAE-Team Emirates). Tuż za nim linię mety przeciął jego rodak Primoż Roglić (Jumbo–Visma), który umocnił się na prowadzeniu w klasyfikacji generalnej. Dobrze spisał się Rafał Majka (Bora–Hansgrohe),
Tadej Pogacar
Foto: Eurosport
Po dwóch etapach, podczas których nie obserwowaliśmy żadnych zmian na szczycie klasyfikacji generalnej, w piątek wreszcie mogliśmy doczekać się przetasowań w czołówce. Trasa 13. etapu Vuelty liczyła 166 km i była naszpikowana wzniesieniami. Do zdobycia było aż siedem premii górskich, ze słynnym Alto de los Machucos wieńczącym zmagania kolarzy. Maksymalne nachylenie podczas finałowej wspinaczki sięgało nawet 26 procent.
/origin-imgresizer.eurosport.com/2023/03/21/3662576.png)
Profil 13. etapu Vuelta a Espana
Foto: Eurosport
Roglić: mam nadzieję, że nie będę musiał pchać roweru
Przed startem piątkowej rywalizacji wszystkie oczy zwrócone były na liderów Movistaru: Alejandro Valverde i Nairo Quintanę oraz Miguela Angela Lopeza z Astany, którzy mieli nadzieję na odrobienie przynajmniej części strat do prowadzącego Roglicia.
Początkowe próby oderwania się od peletonu zakończyły się niepowodzeniem. Dopiero na pierwszym oznaczonym podjeździe - Alto de la Escrita - zawiązała się ucieczka. Po 50 km prowadząca grupa liczyła 30 kolarzy, którzy wypracowali 2 min 35 s przewagi nad peletonem. Wśród nich najwyżej sklasyfikowany w "generalce" Sergio Higuita (EF Education First) tracił do lidera Vuelty 10,21 min. Słoweniec z ekipy Jumbo-Visma miał pewne obawy przed finałową wspinaczką piątkowego etapu.
- Nigdy nie wspinałem się na Los Machucos, ale słyszałem, że jest tam bardzo stromo. Mam nadzieję, że nie będę musiał pchać roweru, by dostać się na szczyt - żartował przed startem 13. etapu lider wyścigu.
Cenne punkty Boucharda
Ogromną pracę na podjazdach wykonał Geoffrey Bouchard (AG2R La Mondiale). 27-letni Francuz punktował na pięciu z sześciu górskich premii poprzedzających Alto de los Machucos. Dzięki swojej aktywności doskoczył w klasyfikacji górskiej do prowadzącego Hiszpana Angela Madrazo na odległość zaledwie dwóch punktów.
Na piątkowej trasie ucieczka wyprzedzała peleton, w którym jechali liderzy wyścigu, nawet o ponad osiem minut. Na ostatnich 20 km różnica zaczęła jednak wyraźnie topnieć. Gdy pierwsi zawodnicy rozpoczęli wspinaczkę na Los Machucos, peleton tracił już tylko 3 min 15 s.
Jako pierwszy z czołówki "generalki" zaatakował Quintana. Roglić i Pogacar nie pozwolili mu jednak odjechać, a nawet zostawili Kolumbijczyka w tyle i wysunęli się na prowadzenie. Za tym duetem znajdowała się grupa z Quintaną, Valverde oraz Majką. Nie mieli już jednak szans na dogonienie dwójki Słoweńców.
Ostatecznie emocjonujący finisz wygrał 20-letni Pogacar. Roglić ukończył zmagania na drugiej pozycji i z pewnością może być z siebie zadowolony po piątkowej rywalizacji. Lider ekipy Jumbo-Visma nie tylko nie stracił na 13. etapie, ale powiększył przewagę nad rywalami w klasyfikacji generalnej. Trzecie miejsce wywalczył Francuz Pierre Latour (AG2R La Mondiale). Obok niego na metę wjechali kolarze Movistaru Valverde i Quintana oraz Majka, sklasyfikowany na szóstej pozycji - wszyscy stracili po 27 s.
W klasyfikacji generalnej Roglić wyprzedza Alejandro Valverde o 2 min 25 s. Majka jest szósty, ze stratą 6 min 16 s do lidera.
Autor: jac / Źródło: lavuelta.es
Powiązane tematy
Reklama
Reklama