Eurosport
Primoz Roglić po wygraniu 13. etapu Vuelta a Espana 2020 - kolarstwo
📝
03/11/2020, 21:00 GMT+1
Primoz Roglić we wtorek po raz kolejny przejął od Richarda Carapaza koszulkę lidera Vuelta a Espana. Słoweniec nie miał sobie równych na etapie jazdy indywidualnej na czas. - Czuję się zaskakująco mocny. Spodziewałem się, że będę dużo bardziej cierpiał, ale wszystko poszło całkiem dobrze - przyznał z uśmiechem przed kamerami Eurosportu.
Primoz Roglić
Foto: Eurosport
Kolarz ekipy Jumbo–Visma powszechnie uznawany był za faworyta trzynastego odcinka Vuelty, lecz już niejednokrotnie przekonywaliśmy się, że na takich etapach nie można niczego przesądzać. Roglić potwierdził jednak klasę, odrabiając z nawiązką straty do lidera Ineos Grenadiers w klasyfikacji generalnej.
Nogi go poniosły
- Upłynęło już sporo czasu od mojego ostatniego zwycięstwa w czasówce, więc to był dla mnie znakomity dzień - cieszył się na mecie Słoweniec.
- Wszyscy mówili, że dziś nadrobię sporo czasu, ale przecież startowaliśmy z tego samego punktu. Wiemy, jak trudno wygrać taką czasówkę, ale na szczęście czułem moc w nogach i to pozwoliło mi dobrze pojechać - dodał zapytany, czy spodziewał się zdystansowania dotychczasowego lidera.
Na pięć dni przed końcem rywalizacji lider Jumbo–Vismy jest w komfortowej sytuacji, choć zarówno Carapaz, jak i znakomicie radzący sobie w Hiszpanii Hugh Carthy z pewnością nie powiedzieli jeszcze ostatniego słowa. Straty Ekwadorczyka wynoszą 39 sekund, a Brytyjczyka - 47 sekund.
- Lepiej mieć 39 sekund przewagi niż straty. Teraz musimy utrzymać koncentrację, drużyna jest bardzo mocna i będziemy walczyć - zapowiedział Roglić.
Nie wszystko stracone
Carapaz, który uplasował się na siódmej pozycji na wtorkowym etapie, mimo utraty czerwonej koszulki nie sprawiał wrażenia pokonanego.
- To była bardzo trudna czasówka, ale jestem bardzo zadowolony z mojego wyniku. Przyjechaliśmy tu z zamiarem wygrania Vuelty i to wciąż pozostaje naszym celem - stwierdził kolarz Ineos Grenadiers.
- Myślę, że wszystko jest jeszcze sprawą otwartą, nadal mamy sporo możliwości. Przed nami kilka bardzo trudnych dni, w których wszystko może się jeszcze zmienić - dodał wicelider klasyfikacji generalnej.
Transmisje z Vuelta a Espana 2020 w Eurosporcie 1 i Eurosport Playerze.
Autor: jac/PO / Źródło: eurosport.pl
Powiązane tematy
Reklama
Reklama