Eurosport
Kolarstwo torowe - Puchar Świata w Mińsku: wyniki Polaków
📝
03/11/2019, 18:02 GMT+1
Włoch Filippo Ganna w niespełna trzy godziny dwukrotnie pobił rekord świata w indywidualnym wyścigu na dochodzenie, rozgrywanym podczas zawodów Pucharu Świata w kolarstwie torowym. Reprezentanci Polski, którzy do Mińska pojechali przede wszystkim po cenne punkty do kwalifikacji olimpijskich, wracają z Białorusi bez medali.
Mateusz Rudyk, Polska
Foto: Eurosport
Czwarte miejsce Darii Pikulik w omnium, czwarte w parze z Nikol Płosaj w madisonie, piąte Łucji Pietrzak w scratchu, Mateusza Rudyka oraz męskiej drużyny w sprincie - to najcenniejsze zdobycze polskich reprezentantów, wywalczone podczas pierwszych w sezonie zawodów Pucharu Świata w kolarstwie torowym. W pozostałych konkurencjach Polacy kończyli rywalizację najczęściej w drugiej rundzie.
Największe oczekiwania wiązane były z występem Mateusza Rudyka, brązowego medalisty mistrzostw świata i niedawnych mistrzostw Europy w sprincie. Ale Rudyk dotarł tylko do ćwierćfinału swojej konkurencji, gdzie trafił na Holendra Matthijsa Buchli, który okazał się od Polaka lepszy w obu biegach. Rudyk został ostatecznie sklasyfikowany na piątym miejscu.
Drużyna coraz lepsza w sprincie
Znacznie lepszy występ zanotował w sprincie drużynowym, który razem z Maciejem Bieleckim i Krzysztofem Makselem ukończyli na piątej pozycji. To niezły wynik, biorąc pod uwagę, że sprinterska drużyna Biało-Czerwonych dopiero szuka właściwej formuły na wspólną jazdę.
Maksel startował też w keirinie, w którym rywalizację zakończył na 8. miejscu. Bartosz Rudyk w wieloboju omnium był 10., chociaż po trzech z czterech konkurencji zajmował 5. pozycję, ale udział w kraksie podczas wyścigu punktowego, ostatniej konkurencji omnium, pozbawił go szans na lepszy wynik.
Dobrze zapowiadał się również występ Filipa Prokopyszyna, który wygrał swój wyścig kwalifikacyjny w scratchu, ale w finale zajął dopiero 15. miejsce. Prokopyszyn i Daniel Staniszewski, reprezentujący Polskę w madisonie, wycofali się z rywalizacji przed końcem wyścigu.
Znacznie lepsze rezultaty osiągnęły kobiety. Darii Pikulik i Nikol Płosaj po drobnych problemach na początku rywalizacji, ale znakomitej końcówce wyścigu, zabrakło tylko ośmiu punktów, by znaleźć się na podium madisona. Niewiele do szczęścia zabrakło również Łucji Pietrzak, która w finale scratcha zajęła 5. miejsce, a Daria Pikulik, która była piąta po trzech konkurencjach omnium, wygrała ostatni finisz wyścigu punktowego i awansowała na 4. miejsce w końcowej klasyfikacji konkurencji.
Dwa rekordy świata Filippo Ganny
Wiele powodów do zadowolenia miał w Mińsku Włoch Filippo Ganna, który w ciągu niespełna trzech godzin dwukrotnie poprawił rekord świata w 4-kilometrowym wyścigu indywidualnym na dochodzenie. Najpierw podczas eliminacji poprawił wynik, ustanowiony niespełna dwa miesiące wcześniej przez Ashtona Lambie, a w wyścigu finałowym uzyskał fenomenalny czas 4:02,647, poprawiając o ponad półtorej sekundy własne osiągnięcie z porannych zawodów.tps
Kolejne zawody Pucharu Świata rozegrane zostaną w Glasgow w dniach 8-10 listopada.
Autor: mc/twis / Źródło: eurosport.pl
Powiązane tematy
Reklama
Reklama