Eurosport
"New York Times": Conor McGregor podejrzany o gwałt. Śledztwo trwa
📝
27/03/2019, 18:47 GMT+1
Kolejna burza wokół Conora McGregora. Jak poinformował dziennik "New York Times", irlandzka policja wszczęła śledztwo w sprawie domniemanej napaści na tle seksualnym, której zawodnik prawdopodobnie miał się dopuścić w grudniu ubiegłego roku. W poniedziałek wieczorem McGregor niespodziewanie ogłosił zakończenie kariery w MMA.
Foto: Eurosport
O całej sprawie już w styczniu poinformował irlandzki nadawca telewizyjny i radiowy RTE, który jednak nie ujawnił personaliów "znanego sportowca". Irlandzka policja nie zgadza się na podawanie nazwisk osób oskarżonych o gwałt, dopóki oficjalnie nie zostaną postawione zarzuty.
Zdaniem "New York Timesa", który powołuje się na "cztery osoby zaznajomione ze śledztwem", głównym podejrzanym jest właśnie McGregor. Irlandczyk został zatrzymany i przesłuchany w styczniu. Nie postawiono mu żadnych zarzutów i został wypuszczony. Sprawa jest w toku.
/origin-imgresizer.eurosport.com/2023/03/09/3643470.jpg)
Foto: Eurosport
Odmówili komentarza
"New York Times" wywołał prawdziwą burzę, ale jednocześnie dziennik podkreśla, iż "śledztwo nie oznacza, że McGregor jest winnym popełnienia przestępstwa". Jego prawnik w Dublinie nie odpowiedział na prośby o komentarz. Podobnie jak sam McGregor i federacja UFC.
Głos zabrała jedynie rzeczniczka prasowa zawodnika Karen J. Kessler, jednak nie odniosła się do samej sprawy, a jedynie do łączenia śledztwa z niespodziewanym zakończeniem kariery przez McGregora.
"Ta historia krąży w mediach od jakiegoś czasu i nie rozumiem, dlaczego akurat teraz się ją wyciąga. Doniesienia, jakoby miało to związek z ogłoszeniem końca kariery przez Conora są absolutnie nieprawdziwe" – oświadczyła.
Był w hotelu
Do zdarzenia miało dojść w grudniu w hotelu Beacon, nieopodal dzielnicy, w której dorastał McGregor. Irlandczyk sporadycznie miał gościć w hotelu, gdzie przeważnie wynajmował najdroższy apartament. Ostatnia wizyta miała mieć miejsce właśnie w grudniu.
Proszące o anonimowość osoby z obsługi twierdzą, że McGregor był w hotelu w nocy, w którą zdaniem policji zaszła możliwość popełnienia przestępstwa. Według ich relacji zebrano dowody z pokoju, w którym zatrzymał się McGregor, a także nagrania z hotelowego monitoringu i parkingu.
Nie wiadomo, kim jest poszkodowana kobieta. Nie ma również żadnych komentarzy osób z jej otoczenia.
Nie pierwszy raz
Dla McGregora problemy z prawem to żadna nowość. W 2018 roku wraz z grupą kilkunastu osób dopuścił się napaści na autobus z zawodnikami UFC, wśród których był jego przyszły rywal Chabib Nurmagomiedow. Irlandczyk został aresztowany i postawiono mu kilka zarzutów, w tym jeden o charakterze kryminalnym. Wyszedł za kaucją, a następnie wpłacił kolejną grzywnę i został skazany na prace społeczne.
Natomiast w marcu tego roku został aresztowany na Florydzie pod zarzutem napaści i kradzieży. McGregor najpierw rozbił telefon jednego z fanów, a później podniósł go i uciekł z miejsca zdarzenia. Wyszedł z aresztu, wpłacając 5 tysięcy dolarów kaucji. To jeszcze nie koniec, bo poszkodowany wniósł sprawę z powództwa cywilnego.
/origin-imgresizer.eurosport.com/2023/03/09/3643472.jpg)
Foto: Eurosport
Niepewny koniec
"Hej ludzie, krótkie ogłoszenie, zdecydowałem się odejść formalnie na emeryturę ze sportu zwanego Mieszane Sztuki Walki" – napisał na swoim Twitterze w poniedziałek wieczorem McGregor.
"Wszystkim moim starym kolegom życzę, aby szło im dobrze w rywalizacji. Teraz dołączę do byłych partnerów w tym przedsięwzięciu, ale już na emeryturze" - dodał.
Na ten moment trudno powiedzieć, czy Irlandczyk rzeczywiście zakończył karierę. Wiadomo, że jeszcze tydzień temu negocjował z UFC kontrakt na kolejną walkę, do której miało dojść w lipcu. Obie strony najwyraźniej nie doszły do porozumienia. Niewykluczone, że główną kwestią sporu "Notoriousa" z pracodawcą były jego żądania dotyczące udziałów w UFC. Zawodnik od dawna podkreślał, że należy mu się "większy kawałek tortu" z uwagi na zyski, jakie wygenerował dla giganta MMA w ostatnich latach.
Zarobił dla nich krocie
McGregor walczył w walkach wieczoru podczas pięciu z sześciu najlepiej sprzedających się gal w historii UFC. Według serwisu MMAFighting.com Irlandczyk wygenerował dla UFC zyski na poziomie około miliarda dolarów. Na dodatek wartość UFC w 2017 roku była szacowana na niewiele ponad 4 miliardy dolarów, a obecnie wynosi około siedmiu miliardów.
Swój ostatni pojedynek w UFC McGregor stoczył w październiku ubiegłego roku. Wówczas przegrał w 4. rundzie przez dźwignię na kark z mistrzem kategorii lekkiej Chabibem Nurmagomiedowem. Po walce doszło do zamieszania i bójki, w wyniku której McGregor i Nurmagomiedow zostali zawieszeni przez Komisję Sportową Stanu Nevada.
W przeszłości Irlandczyk posiadał tytuły mistrzowskie UFC dywizji piórkowej i lekkiej. W 2017 r. stoczył przegrany bokserski pojedynek z Floydem Mayweatherem jr, za który otrzymał około 100 milionów dolarów.
/origin-imgresizer.eurosport.com/2023/03/09/3643473.jpg)
Foto: Eurosport
Autor: PO/TG/kwoj / Źródło: eurosport.pl, "New York Times", MMAFighting.com
Powiązane tematy
Reklama
Reklama