Golfowe arcydzieło, Ryan Moore trafił do dołka za pierwszym razem

Dodaj Eurosport do zaufanych źródeł w Google

Wszyscy golfiści śnią o tym, by umieścić piłkę w dołku za pomocą tylko jednego uderzenia. Ryan Moore dokonał tego w spektakularny sposób, bowiem po jego próbie piłka trafiła prosto do dołka bez wcześniejszego odbicia się od ziemi. Amerykanin dokonał tej sztuki na legendarnym siedemnastym dołku w turnieju TPC Sawgrass.

Foto: Eurosport

Chorągiewka z dołkiem nr 17 znajduje na specjalnej wyspie, wokół niej jest niemal sama woda. Trafienie tam za pierwszym razem graniczy z cudem. W języku golfowym takie uderzenia nazywane są "hole in one".
Moore tego dokonał. Co więcej piłka po uderzeniu Amerykanina zanim wpadła do dołka, nawet nie odbiła się od ziemi.

Pomogła flaga

Moore trafił z odległości 110 metrów. Powtórki pokazały, że piłka uderzyła w chorągiewkę i dzięki temu wpadła prosto do dołka.
Dziennikarze Sky Sports opisali ten as jako "jedno z najbardziej spektakularnych zagrań w historii turnieju".
Niesamowity popis Moore’a był dziewiątym w historii golfowym asem na siedemnastym dołku w Sawgrass, a pierwszym od 2017 r. Wtedy podobnym uderzeniem popisał się Hiszpan Sergio Garcia.
Autor: MSk/TG / Źródło: dailymail.co.uk
dołącz do Ponad 2 milionów użytkowników w aplikacji
Bądź na bieżąco z najnowszymi wiadomościami, wynikami i wydarzeniami na żywo
Pobierz
Udostępnij
Reklama
Reklama