Conor McGregor znokautował Donalda Cerrone w 40 sekund - UFC 246

Jak wracać do oktagonu, to właśnie w takim stylu. Conor McGregor wygrał w Las Vegas z Amerykaninem Donaldem Cerrone przez techniczny nokaut, a na wszystko potrzebował ledwie 40 sekund.

Foto: Eurosport

31-letni Irlandczyk wrócił na szczyt po jeden z najbardziej spektakularnych walk w karierze - rozpływają się nad występem Notoriousa dziennikarze BBC.
I rzeczywiście McGregor wszedł do klatki jak po swoje. Już po kilkunastu sekundach trafił Cerrone wysokim kopnięciem, a kiedy Amerykanin oszołomiony oparł się o siatkę, zasypał go kolejnymi ciosami. Sędzia musiał interweniować. Zegar odmierzający czas walki zatrzymał się na 40. sekundzie.

Pierwsza wygrana od 2016 roku

- Napisałem dziś historię, ustanowiłem nowy rekord. Jestem pierwszym wojownikiem w historii UFC, który ma na swoim koncie nokauty w wagach piórkowej, lekkiej, a teraz również półśredniej - cieszył się krótko po zakończeniu walki.
Irlandczyk powodów do świętowania ma więcej. W sobotę w oktagonie nie spędził nawet minuty, a na jego konto wpłynęło aż 80 milinów funtów. Czyli dokładnie dwa za każdą sekundę walki.
Dla McGregora, byłego mistrza dwóch dywizji UFC, był to pierwszy pojedynek od października 2018 roku, kiedy w czwartej rundzie został poddany przez Chabiba Nurmagomiedowa. Ostatnią wygraną cieszył się w pod koniec 2016 roku, kiedy w drugiej rundzie zakończył pojedynek z Eddiem Alvarezem.Obecny bilans Notoriousa w mieszanych sztukach walki to 22 zwycięstwa (19 nokautów) i cztery porażki.
picture

Foto: Eurosport

Autor: pqv/TG / Źródło: eurosport.pl, bbc.com
dołącz do Ponad 3 milionów użytkowników w aplikacji
Bądź na bieżąco z najnowszymi wiadomościami, wynikami i wydarzeniami na żywo
Pobierz
Udostępnij
Reklama
Reklama