Brydżowy mistrz świata zdyskwalifikowany za doping

Afera dopingowa w brydżu. Mistrz świata Geir Helgemo został zdyskwalifikowany na rok za stosowanie niedozwolonych środków. Norweg już stracił wszystkie tytuły, które wywalczył w zeszłym roku.

Foto: Eurosport

49-letni Helgemo nie tylko gra w brydża. Jest również członkiem norweskiej federacji, choć reprezentuje Monako, gdzie mieszka od 2011 roku.Kontrola antydopingowa podczas mistrzostw świata w Orlando we wrześniu 2018 wykazała u Norwega ślady leku hormonalnego klomifenu oraz syntetycznego testosteronu.Poza dyskwalifikacją międzynarodowa federacja brydża WBF odebrała mu wszystkie tytuły, które zdobył w ubiegłym roku, w tym najcenniejsze - mistrzostwo świata w kategorii Open.

Norwegia zaskoczona

Sekretarz generalny norweskiej federacji brydża Allan Livegard przyznał, że krajowe środowisko jest zdumione, bo preparaty wykryte u Helgemo nie dają efektów wydolnościowych ani innych pomagających w grze.- Znajdują się jednak na liście światowej agencji antydopingongowej WADA, a WBF stara się, aby brydż stał się dyscypliną olimpijską, więc musi dostosować się do regulaminu tej agencji - wyjaśnił Livegard na łamach dziennika "Verdens Gang", w którym przez wiele lat Helgemo był redaktorem brydżowym.- W Norwegii jesteśmy bardzo zaskoczeni tą dyskwalifikacją i naprawdę nie sądzimy, aby syntetyczny testosteron czy lek stosowany w leczeniu m.in. niepłodności u kobiet ułatwił zdobycie tytułu mistrza świata - dodał.
Autor: kz/twis / Źródło: eurosport.pl, PAP
dołącz do Ponad 3 milionów użytkowników w aplikacji
Bądź na bieżąco z najnowszymi wiadomościami, wynikami i wydarzeniami na żywo
Pobierz
Udostępnij
Reklama
Reklama