Kubica dopiero szósty

Wielkie emocje i równie wielkie rozczarowanie. Tak najkrócej podsumować można występ Roberta Kubicy w kwalifikacjach do GP Malezji. Polski kierowca wygrał Q1, był drugi w Q2 i gdy wydawało się, że nikt nie powstrzyma go przed zdobyciem pole position, w Q3 miał dopiero szósty czas.

Eurosport

Foto: Eurosport

W negatywnej roli wystąpili sędziowie, którzy z powodu opadów deszczu (wcale nie tak obfitych) przerwali Q3, gdy Polak jechał bardzo szybkie okrążenie. Pole position zdobył Mark Webber.
Deszcz od początku rozdawał wczoraj najważniejsze karty. Gdy kwalifikacje się rozpoczęły, tor Sepang został w połowie zroszony. Kubica bez wahania zdecydował się na opony przejściowe i prawie natychmiast wykręcił na nich czas, którego do końca sesji nie poprawił już nikt.
Początek kwalifikacji sypnął niespodziankami. Mistrz świata Jenson Button zarył w żwirze i nie dał rady przystąpić do Q2. Lewis Hamilton na ostatnim zakręcie pomiarowego okrążenia zakręcił pirueta i nie zanotował czasu dającego awans. Podobnie jak Alonso i Massa. Tak, tak. To nie pomyłka. Cały McLaren i całe Ferrari będzie przebijać się w jutrzejszym wyścigu z końca stawki. Możemy spodziewać się jakiejś rekordowej liczby wyprzedzeń.
W Q2 ciągle przyjemnie było patrzeć na jazdę Kubicy. Najpierw dobre czasy uzyskali Sebastian Vettel i Michael Schumacher, ale Robert pogodził ich, jako pierwszy schodząc poniżej z czasem minuty i 47 sekund. Później na drugie miejsce zepchnął go Vettel.
Przed Q3 dość mocno popadało nad torem Sepang. Kierowcy wyruszyli na tor, a jako pierwszy Robert Kubica. Polak miał komfortową sytuację - pusty tor przed sobą, czyli żadnych przeszkadzających bolidów. Ponieważ deszcz cały czas padał, istniała duża szansa, że jeśli Kubica wykręci niezły czas, już nikt w pogarszających się warunkach go nie pobije. I Polak jechał bardzo dobrze! Niestety, w połowie szybkiego okrążenia sędziowie uznali, że warunki są zbyt niebezpieczne i wywiesili czerwoną flagę.
Gdy deszcz zelżał, Q3 wznowiono. Tym razem Robert nie był już tak szybki. Jego czas poprawiło kilku kierowców i krakowianin spadł na szóstą pozycję. Tym niemniej sytuacja wyjściowa kierowcy Renault przed niedzielnym wyścigiem nie jest zła. Tydzień temu w Australii startował z dziewiątego miejsca, a wyścig skończył na podium. Polscy kibice powinni trzymać kciuki, by jutro na tor Sepang spadł deszcz. Kubica od zawsze uchodził za specjalistę od jazdy po mokrym, a w kwalifikacjach pokazał wręcz, że w takich warunkach nie ma sobie równych.
Początek wyścigu o GP Malezji w niedzielę o godzinie 10 polskiego czasu. Relację tekstową przeprowadzi eurosport.pl.
Wyniki kwalifikacji do GP Malezji:1. linia1. Mark Webber (Australia) Red Bull 1.49,327 2. Nico Rosberg (Niemcy) Mercedes 1.50,673
2. linia3. Sebastian Vettel (Niemcy) Red Bull 1.50,789 4. Adrian Sutil (Niemcy) Force India 1.50,914
3. linia5. Nico Huelkenberg (Niemcy) Williams 1.51,001 6. Robert Kubica (Polska) Renault 1.51,051
4. linia7. Rubens Barrichello (Brazylia) Williams 1.51,511 8. Michael Schumacher (Niemcy) Mercedes 1.51,717
5. linia9. Kamui Kobayashi (Japonia) Sauber 1.51,767 10. Vitantonio Liuzzi (Włochy) Force India 1.52,254
6. linia11. Witali Petrow (Rosja) Renault 1.48,760 12. Pedro de la Rosa (Hiszpania) Sauber 1.48,771
7. linia13. Sebastien Buemi (Szwajcaria) Toro Rosso 1.49,207 14. Jaime Alguersuari (Hiszpania) Toro Rosso 1.49,464
8. linia15. Heikki Kovalainen (Finlandia) Lotus 1.52,270 16. Timo Glock (Niemcy) Virgin 1.52,520
9. linia17. Jenson Button (W.Brytania) McLaren-Mercedes nie wystartował w 2. części 18. Jarno Trulli (Włochy) Lotus 1.52,884
10. linia19. Fernando Alonso (Hiszpania) Ferrari 1.53,044 20. Lewis Hamilton (W.Brytania) McLaren-Mercedes 1.53,050
11. linia21. Felipe Massa (Brazylia) Ferrari 1.53,283 22. Karun Chandhok (Indie) Hispania 1.56,299
12. linia23. Bruno Senna (Brazylia) Hispania 1.57,269 24. Lucas di Grassi (Brazylia) Virgin 1.59,977
dołącz do Ponad 3 milionów użytkowników w aplikacji
Bądź na bieżąco z najnowszymi wiadomościami, wynikami i wydarzeniami na żywo
Pobierz
Udostępnij
Reklama
Reklama