Odpadły mu koła

Takiej akcji w Formule 1 jeszcze nie było. Kierowca Toro Rosso Sebastien Buemi stracił koła.

Eurosport

Foto: Eurosport

Do tego niesamowitego zdarzenia doszło podczas pierwszego treningu przed niedzielnym GP Chin na torze w Szanghaju.
Szwajcarowi podczas hamowania odpadły koła... Jak się później okazało to wina kontrukcji prawego wspornika.
- Nie ma co dużo mówić o tym, co stało się pierwszym treningu. Zahamowałem i wtedy opadły koła. Fizycznie czuję się dobrze. Jednak muszę przyznać, że jestem maksymalnie rozczarowany tym, że po raz kolejny nie z mojego powodu nie mogłem jeździć przez prawie trzy godziny - powiedział Buemi serwisowi f1.gpupdate.net.
- Wypadek Sebastiena był spowodowany problemami technicznymi z prawym wspornikiem. Wiedzieliśmy o tym od razu, kiedy bolid pojawił się u nas. Wypadek spowodował drobne uszkodzenie skrzyni biegów i mimo ogromnego zaangażowania mechaników, nie byliśmy w stanie wyeliminować obu usterek - wyjaśnił Ascanelli.
dołącz do Ponad 3 milionów użytkowników w aplikacji
Bądź na bieżąco z najnowszymi wiadomościami, wynikami i wydarzeniami na żywo
Pobierz
Udostępnij
Reklama
Reklama