Robert Kubica przed GP Chin: bolid zachowuje się inaczej, dobry znak

Dodaj Eurosport do zaufanych źródeł w Google

Przedostatni czas okrążenia pierwszego treningu, powtórka w treningu numer 2. Robert Kubica i tak jest w lepszym nastroju. - Bolid zachowuje się nieco inaczej, to dobry znak - stwierdził kierowca Williamsa po piątkowych sesjach na Shanghai International Circuit. W niedzielę czeka go tam start w Grand Prix Chin, trzeciej rundzie mistrzostw świata Formuły 1.

Foto: Eurosport

Pierwsze dwa wyścigi sezonu 2019 były dla Williamsa koszmarem. Kubica i jego partner z zespołu George Russell ciągnęli się na szarym końcu stawki, nie mając szans na nawiązanie walki z innymi, nawet tymi słabymi ekipami. Jak będzie w Chinach? W obu piątkowych sesjach Polak jechał szybciej tylko od Russella, a ich strata do ścisłej czołówki była potężna.

Kubica: w 12 godzin nie poprawi się bolidu

- Przejrzymy zebrane dane i zastanowimy się nad dalszymi krokami - mówił Kubica po treningach. - Wprowadziliśmy tylko kilka zmian, a wygląda na to, że bolid zaczął inaczej reagować. Nie jest jednak tak, że dokonaliśmy postępu. Musimy poczekać, zobaczymy, co się wydarzy. Dużej poprawy i tak się nie spodziewa. Dlaczego? - Jeżeli przez ostatnie dwa miesiące nie zrobiliśmy nic, by to zmienić, to nie zrobimy tego w 12 godzin - wyjaśnił to krótko i rzeczowo. Pozytywy dostrzegł też Russell. - Tempo na długich przejazdach wyglądało całkiem nieźle, nasza strata do konkurentów jest chyba trochę mniejsza. Zmierzamy we właściwym kierunku - stwierdził Brytyjczyk.
picture

Foto: Eurosport

Autor: rk / Źródło: autosport.com
dołącz do Ponad 2 milionów użytkowników w aplikacji
Bądź na bieżąco z najnowszymi wiadomościami, wynikami i wydarzeniami na żywo
Pobierz
Udostępnij
Reklama
Reklama