Eurosport
F1 GP Japonii 2019: wyniki kwalifikacji i relacja - Robert Kubica rozbił bolid: Formuła 1
📝
13/10/2019, 04:45 GMT+2
Niemiec Sebastian Vettel z Ferrari wygrał kwalifikacje przed niedzielnym wyścigiem Formuły 1 o Grand Prix Japonii na torze Suzuka. Robert Kubica na początku kwalifikacji rozbił bolid i nie walczył o miejsce startowe. Polak wystartował w wyścigu z alei serwisowej. Mechanikom udało się przygotować samochód, pomimo presji czasu.
Foto: Eurosport
Kubica uderzył w bandę na początku kwalifikacji. Uszkodzone zostało przednie zawieszenie, kwalifikacje zostały przerwane. Na torze pojawiła się czerwona flaga, wszyscy kierowcy zjechali do strefy serwisowej.
W tym samym miejscu gdzie Polak w trakcie Q1 wypadł także Duńczyk Kevin Magnussen (Haas), jego bolid został poważniej uszkodzony niż samochód Kubicy. "U mnie OK, ale to jest p**** żart" - powiedział krakowianin przez radio.
"Zabrakło 15 centymetrów"
- Sami sobie szukamy guza, tak to wygląda. Powinno się ułatwiać zadanie kierowcy, a nie utrudniać - powiedział Kubica w wywiadzie dla stacji telewizyjnej Eleven Sports.
- To była niefortunna sytuacja, ale cała saga o tym, co się wydarzyło, zaczęła się jeszcze przed kwalifikacjami. Złożyło się na to kilka czynników, ale nie chciałbym o tym mówić. Myślę, że wiatr mi trochę także w tym pomógł, ale nie tylko. Przed kwalifikacjami wydarzyły się pewne rzeczy, które nie powinny mieć miejsca - podkreślił kierowca.
- Nawet nie otworzyłem czasowego okrążenia, zabrakło 15 centymetrów na zakręcie, który... nie jest zakrętem - dodał.
Na pytanie, czy przed startem do wyścigu uda się odbudować uszkodzony bolid, Kubica odpowiedział, że tego nie wie. - Trzeba zapytać mechaników, choć myślę, że z częściami zapasowymi nie będziemy mieli za wesoło. Jeśli będą, to samochód się odbuduje - zakończył.
Vettel z pole position
Vettel po raz 57. w karierze będzie startował z pierwszej linii, a po raz drugi w tegorocznym sezonie. Pierwszy raz w tym roku czterokrotny mistrz świata był najszybszy w kwalifikacjach w Grand Prix Kanady.
Drugi rezultat na torze Suzuka uzyskał kierowca z Monako Charles Leclerc z Ferrari, obaj zawodnicy włoskiego teamu ruszą do wyścigu z pierwszej linii startowej. Na drugiej staną zawodnicy Mercedesa Fin Valtteri Bottas i obrońca tytułu, lider klasyfikacji generalnej mistrzostw świata Brytyjczyk Lewis Hamilton.
W klasyfikacji generalnej Formuły 1, po 16 z 21 wyścigów, prowadzi Hamilton, który jest bliski zapewnienia sobie szóstego w karierze tytułu indywidualnego mistrza świata. Zgromadził 322 punkty, o 73 więcej od wicelidera Bottasa. Trzeci Charles Leclerc (Monako/Ferrari) traci do Brytyjczyka już 107.
Autor: ToL/lukl / Źródło: PAP, eurosport.pl
Powiązane tematy
Reklama
Reklama