Paul Bamba nie żyje. Pięściarz miał 35 lat

W wieku 35 lat zmarł Paul Bamba, amerykański pięściarz urodzony w Portoryko, który z każdą kolejną walką zyskiwał coraz większy rozgłos w świecie boksu. Nie podano przyczyny śmierci.

Paul Bamba nie żyje. Miał 35 lat źródło: Instagram/bambajuice

Foto: Instagram

Bamba w 2024 roku toczył walkę niemal w każdym miesiącu. Łącznie pojawił się na ringu aż 14 razy, a wszystkie pojedynki wygrał przed czasem. Ten ostatni, ze zdecydowanie bardziej doświadczonym Rogelio Mediną Luną, miał miejsce 21 grudnia. Portorykańczyk dzięki wygranej zdobył pas WBA Gold w kategorii junior ciężkiej.
Wspomniany tytuł, choć nie należy do najważniejszych w zawodowym boksie, miał być pierwszym krokiem Bamby ku większym i bardziej lukratywnym walkom. W tym celu związał się z agencją promotorską prowadzoną przez amerykańskiego piosenkarza Ne-Yo, zdobywcę trzech nagród Grammy. Ponadto po ostatniej walce wyzwał na pojedynek youtubera i pięściarza Jake’a Paula.

"Pewny siebie z ambicją osiągnięcia wielkości"

"Z głębokim smutkiem ogłaszamy odejście ukochanego syna, brata, przyjaciela i mistrza boksu Paula Bamby, którego światło i miłość dotknęły niezliczonych istnień" – czytamy we wspólnym oświadczeniu rodziny i promotora.
"Był zaciekłym, ale pewnym siebie zawodnikiem z nieustającą ambicją osiągnięcia wielkości. Ale przede wszystkim był wspaniałą osobą, która zainspirowała wielu swoją wyjątkową determinacją i zapałem. Jesteśmy załamani jego odejściem i uprzejmie prosimy o prywatność i zrozumienie w tym trudnym czasie, gdy wspólnie przeżywamy nasz żal" – napisano.
Paul, którego Bamba wyzwał na walkę, również zabrał głos w mediach społecznościowych – "Spoczywaj w pokoju Paul Bamba".
W całej karierze Bamba odniósł 19 zwycięstw w 22 walkach, 18 pojedynków zakończył przed czasem.
(po/TG)
dołącz do Ponad 3 milionów użytkowników w aplikacji
Bądź na bieżąco z najnowszymi wiadomościami, wynikami i wydarzeniami na żywo
Pobierz
Udostępnij
Reklama
Reklama