Polska Agencja Prasowa
Mike Tyson wraca na ring. Jego rywalem youtuber Jake Paul
📝
14/11/2024, 08:03 GMT+1
Mike Tyson w wieku 58 lat ponownie pojawi się na ringu. Zmierzy się z Jake'em Paulem. Będzie 80 tysięcy widzów na trybunach i niebotyczne pieniądze za walkę, bo to one stoją za tym przedziwnym pomysłem. Pierwotnie panowie mieli skrzyżować rękawice 20 lipca, ale z powodu nawrotu choroby wrzodowej byłego mistrza świata pojedynek przełożono.
Artur Szpilka uderzył w środowisko bokserskie. "Kuba Wojewódzki", TVN, 2024
Źródło wideo: TVN
- Dlaczego znowu wracam? Jeśli wygram, to zrobię coś, co da mi nieśmiertelność. Poza tym nie chcę umierać, leżąc w szpitalnym łóżku. Jeśli mam umrzeć, to chciałbym, by stało się to w ringu - tak "Żelazny Mike" wytłumaczył powody, dla których zgodził się ponownie wejść między liny.
Ale pojedynek w sobotę w Arlington w Teksasie bokserskiego dinozaura z youtuberem to przede wszystkim pieniądze. Tyson, który ogłosił bankructwo w 2003 roku, po zakończeniu zawodowej kariery łapie się wszystkiego, byle tylko zarobić. Dorabiał przy reklamówkach, wydał książkę, teraz skusił się na walkę. Ma za nią zarobić 20 mln dolarów. Paul, idol młodego pokolenia sprzed ekranów komputera i smartfonów oraz początkujący pięściarz, nawet dwa razy więcej.
- Oczywiście, że mógłbym sobie już dać spokój i odpoczywać. Ale chcę walczyć z tym gościem i skopać mu tyłek - zapowiedział 58-latek w trzyczęściowym filmie dokumentalnym, zapowiadającym zbliżającą się walkę.
"chcę pokonać swoje lęki"
Pojedynek sportowej supergwiazdy lat 80. i 90. ubiegłego stulecia z 31 lat młodszym Paulem, choć nie należy go traktować poważnie, został usankcjonowany jako zawodowa walka bokserska, a nie pokazowa.
Strony umówiły się na osiem dwuminutowych rund, podczas gry większość zawodowych walk kontraktowanych jest na rundy trzyminutowe. Natomiast rękawice będą ważyć 14 uncji zamiast standardowych dziesięciu, a im cięższe, tym mniejsza siła zadawanych ciosów.
Stanowy Departament Licencji i Regulacji wziął pod uwagę m.in. wiek zawodników, testy medyczne, rekord zwycięstw i porażek, a także liczbę nokautów oraz nokautów technicznych.
Konfrontacja odbędzie się w obecności 80 tys. widzów na stadionie AT&T w Arlington, z którego na co dzień korzystają futboliści Dallas Cowboys, ale to transmisja na żywo na jednej z platform streamingowych ma działać na wyobraźnię kibiców oraz tworzyć zasięgi reklamowe i marketingowe. Promotor Paula Nakisa Bidarian przewiduje, że może to być "najchętniej oglądane starcie bokserskie w historii".
- To rozwiązanie tyleż zaskakujące, co korzystne dla boksu, ponieważ zwróci uwagę na tę dyscyplinę nie tylko fanom sportu - przyznał były niemiecki zawodnik wagi ciężkiej Axel Schulz.
- Wiem, co ryzykuję, wiem, że mogę się ośmieszyć, ale właśnie dlatego się zdecydowałem. Chcę pokonać swoje lęki - podkreślił Tyson.
"Będę nową twarzą boksu"
Uchodzący w pewnym momencie za najlepszego boksera na świecie, z wiele mówiącym pseudonimem "Bestia", odniósł w karierze 50 zwycięstw i poniósł sześć porażek, 44 razy nokautując przeciwników.
Jest dwukrotnym mistrzem świata wszechwag zawodowców (w latach 1986-1990 i 1996). W wieku 20 lat, 4 miesięcy i 22 dni został najmłodszym mistrzem świata wagi ciężkiej. Zdobył mistrzowskie pasy czterech najważniejszych federacji bokserskich - WBC, WBO, IBF i WBA. Sławę przyniosły mu też zachowania niesportowe, jak odgryzienie części ucha Evanderowi Holyfieldowi w trakcie walki w 1997 roku.
Z kolei 27-letni Paul zasłynął walkami z zawodnikami mieszanych sztuk walki. Do tej pory stoczył 11 pojedynków bokserskich. Wygrał dziesięć z nich, przegrał jedynie z Tommym Furym, bratem słynnego Tysona.
- Będę nową twarzą boksu. Nauczę Tysona boksować - zapowiada buńczucznie.
Walka Tyson - Paul powinna rozpocząć się około godziny 3.30 czasu polskiego w nocy z piątku na sobotę.
(rozniat/twis)
Powiązane tematy
Reklama
Reklama