Eurosport
Boks - Walka Aleksander Powietkin ma koronawirusa - Kiedy walka z Dillianem Whyte'em?
📝
03/11/2020, 21:27 GMT+1
Druga walka Aleksandra Powietkina i Dilliana Whyte'a miała odbyć się 21 listopada, raptem 91 dni po pierwszym pojedynku obu panów. Rewanż został jednak przełożony na styczeń, Rosjanin otrzymał bowiem pozytywny wynik testu na koronawirusa.
Foto: Eurosport
Obaj panowie starli się 22 sierpnia. Po bardzo dobrym widowisku wygrał Powietkin, który znokautował rywala w piątej rundzie. Była to duża niespodzianka, albowiem wcześniej sam był liczony, a Brytyjczyk uchodził za faworyta.
Znów odczuwają skutki pandemii
Fani boksu ostrzyli sobie zęby na kolejne emocje z najwyższej półki, które nadejść miały raptem trzy miesiące po pierwszym starciu. Będą musieli na nie jednak poczekać dłużej.
To już drugi raz, gdy pandemia COVID-19 dotyka rywalizacji dwóch bardzo mocnych przedstawicieli wagi ciężkiej. Pierwotnie starcie, do którego doszło w sierpniu, było rozpisane na maj, lecz w organizacji przeszkodził lockdown. Teraz problem dotknął bezpośrednio jednego z uczestników widowiska.
Fakt ten potwierdził Eddie Hearn, promotor Whyte'a. "Niestety dostaliśmy dziś informację o tym, że Aleksander Powietkin jest w szpitalu po otrzymaniu pozytywnego wyniku testu na COVID-19. Walka zostanie przeniesiona na 30 stycznia. Komunikat na temat listopadowej gali wydamy niedługo" – napisał menedżer bokserski na Twitterze.
Może starcie z Furym?
Choć Hearn podał już informację o tym, że do powtórnej brytyjsko-rosyjskiej walki nie dojdzie w pierwotnym terminie, to sam zaczął także spekulować na temat ewentualnych nowych przeciwników swojego podopiecznego.
- Najpierw chcielibyśmy życzyć Aleksandrowi szybkiego powrotu do zdrowia. Dla sportowych wydarzeń to bardzo trudny, wymagający czas. Przed nami wiele wzlotów i upadków w nadchodzących miesiącach. Nie możemy się doczekać styczniowego pojedynku – powiedział promotor cytowany przez Talksport.
Dyrektor zarządzający grupy Matchroom Sport już zdążył zasiać ziarno niepewności i zajawić fanom boksu ewentualny wewnątrzbrytyjski hit wagi ciężkiej. "Dillian Whyte v Tyson Fury. Ktokolwiek?" – zastanawiał się na Twitterze, rozważając potencjalne starcie swojego zawodnika z Furym, mistrzem świata federacji WBC.
Autor: mb/po / Źródło: Twitter / Talksport
Powiązane tematy
Reklama
Reklama